25 stycznia 2011

i'm back

ostatnie trzy miesiące przyniosły wiele zmian w moim życiu i niestety nie pozwoliły mi na uaktualnianie bloga, choć bardzo tego chciałam. jedną ze zmian było znalezienie przeze mnie pracy (w zawodzie, co daje jeszcze większą satysfakcję) i co było tym związane, wyjazd do USA na szkolenie. tak się złożyło, że trafiłam tam w okresie największych wyprzedaży, więc gdy tylko miałam na to czas biegałam po sklepach i kupowałam różne rzeczy, a później zastanawiałam się czy zapakuję się w walizkę. na szczęście się udało. zdjęcia rzeczy, które kupiłam następnym razem, a tymczasem poniżej zdjęcie po całym dniu zakupów w pewien weekend (mniej więcej połowa jest moja).

English: during last three months some big changes happened in my life and i wasn't able to update my blog. one of this changes was finding a job and having a training in USA connected with it. i was in the USA during January sales so I bought a lot of new clothes that i hopefully show in next posts. the picture below shows my car trunk after one day of shopping there (only half of the bags are mine).



2 komentarze:

venila kostis pisze...

uaaa uwielbiam amerykańskie sklepy, jak już mam okazję to wpadam do Urban Outfiiters i American Eagle.

Pozdrawiam ;)

merci beaucoup pisze...

starsznie zazdroszcze zakupów!