1 lipca 2012

nothing's really happening

jak widać na blogu stagnacja, a to dlatego że dosyć mam kiepskich zdjęć robionych na szybko. a niestety czasu też brak na to, żeby pojechać gdzieś w fajne miejsce i pouśmiechać się choćby do statywu. ale rozkręcam się za to w kwestii własnego rękodzieła. praca poniżej jest wprawdzie prezentem, ale chyba pomyślę o czymś podobnym dla siebie.

a że w ciągu tych kilku miesięcy przybyło trochę nowych rzeczy w mojej szafie to chyba będę musiała zabukować sobie jakiś jeden dzień na hurtowe zdjęcia:).

english: an in the title there is nothing really going on on the blog because i've got enough of those crappy photos doing in like two minutes before i go somewhere. but what is below is something that i made myself recently. this one is a present but i think that i will need to think about doing something similar for myself.







26 lutego 2012

sth new

robieniem biżuterii interesuję się od dawna, ale nigdy nie zabrałam się za to jakoś tak na poważnie. ale na początku stycznia zupełnie przypadkiem znalazłam ogłoszenie o kursie sutaszu i stwierdziłam, że spróbuję. technika miała też być sprawdzianem mojej cierpliwości bo mam z tym często problemy. ale spodobało mi się i dałam się wciągnąć, a poniżej pierwsze kolczyki wykonane przeze mnie całkiem samodzielnie. kolejne w drodze.


English: i was interested in making jewelry for quite a long time but i never tried to start doing it properly. at the begining of January i found out about soutache workshops and i decided to try it. i liked it a lot and below i present my first earrings that i've made entirely on my own.
 



earrings- diy

21 lutego 2012

saturday night fever

miała być impreza przebierana, ale z pewnych przyczyn plany nie wyszły. więc musiałam na szybko wymyślić coś innego, a że padał tego wieczoru deszcz to postawiłam na spodnie. do tego biała koszulka i trochę ożywiających całość dodatków. proste.

English: i was about to attend a disguise (is there a better word?) party but at the end it didn't work out. instead i had to think quickly of something else. it was raining this day so i threw on my jeans added tank top and some colorful accents. simple.


tank top- random store
blazer- sh
jeans- forever 21
shoes- f&f
clutch-fake from china
beanie-oldie
earrings-from NY
ring- glitter

14 lutego 2012

today

dzisiejszy zestaw jest jednym z moich ulubionych ostatnio. noszę go często i bardzo dobrze się w nim czuję. buty są ostatnim nabytkiem zupełnie z przypadku, a mianowicie znalazłam je przecenione o 75% i stwierdziłam, że jak na tą cenę są ok. mają mały obcas, około 3 cm więc jakby go nie było, i mają z boku wstawkę z gumy, przez którą zwróciłam na nie uwagę.

English: today's outfit is one of my favourite recently. i wear it often and i feel very good in it. shoes on the other hand i found some time ago with 75% off tag and i thought that i could buy them for that price. they have a kitten heel, about 3 cm, and have rubber insert on the sides that draw my attention in store.


blouse- derek heart
skirt- forever 21
scarf- indian market
shoes- f&f
necklace- forever 21

10 lutego 2012

the ring of power :)

załapałam się na końcówki wyprzedaży (- 75% to jest coś!) i zakupiłam mój osobisty pierścień mocy:). jest mocno kiczowaty, ale od jakiegoś czasu chodził mi taki pierścionek po głowie. na co dzień wolę coś delikatnego, ale wieczorem można zaszaleć. co ciekawe od jakiegoś czasu coraz bardziej podoba mi się biżuteria w złotym kolorze. a jeszcze rok temu patrzyłam na nią z obrzydzeniem:). 

uległam też ostatniemu szałowi na panterki i zakupiłam również, tym razem srebrną, bransoletkę z zamykaniem z dwiema głowami panter. zdjęcia wkrótce.

English: i took a credit of the last days of sales and 75% off original price and bought myself my personal ring of power:). i was thinking recently of buying such ring and here it is, mostly kitch but i like it anyway.




t-shirt - hot topic
sweatshirt- sh
jeans- forever 21
watch- parfois
ring-glitter

19 stycznia 2012

bvf- best vest forever?

ach biała ściana, coś czego z pewnością mi brakowało bo można zrobić zdjęcia nie wystawiając nosa na śnieg i mróz:). a skoro o zim(n)ie mowa to zawsze potwornie marznę w zimie i pewnie stąd jest to najmniej przeze mnie lubiana pora roku, dlatego też szukam zawsze jak najcieplejszych rzeczy i jedną z nich jest mój ostatni nabytek- kamizelka z kożuchem. wzięłam ją bez większego przekonania do przymierzalni, ale zakochałam się w niej od pierwszego...ubrania? niestety jest ktoś kto nie podziela mojej miłości do tej kamizelki, ale liczę na to, że podejdzie wyrozumiale do mojego kratkowo-kożuszkowego szaleństwa, które pewnie potrwa do momentu aż jakieś nowe cudo przyciągnie moją uwagę:).

ponieważ kamizelka sama w sobie jest niesamowicie ciepła to mogę pozwolić sobie na ubranie pod nią przezroczystej koszuli, która również jest nabytkiem z wypadu do second handu i chyba jednym z lepszych zakupów, jest dobra na każdą porę roku.

English: i am always cold in winter that's why i look for the warmest clothes i can find and one of them is this vest. when i first saw it i wasn't even sure if i should try it on but when i tired it i loved it right away. unfortunately there is someone who does not share my love towards this vest but i hope that he will understand and be patient to the moment when i find some other thing to love:).

the vest itself is very warm that's why i can wear sheer shirt beneath it. i also trifted it and this it probably one of the best purchases i've even done because i can wear it all year long.




vest- bik bok sh
sheer shirt- sh
belt- sh
jeans- forever 21

14 stycznia 2012

nye

z dużym opóźnieniem, ale wrzucam swoje zdjęcia w sylwestrowym zestawie. poszłam do sklepu z zamiarem zakupu sukienki, a wyszłam z...kombinezonem. do tej pory wolałam podziwiać je raczej na innych bo wydawało mi się, że sama będę kiepsko wyglądać, ale jak widzi się w sklepie coś co ma ciekawy materiał, a w dodatku występuje w ilości jednej sztuki w odpowiednim rozmiarze i jeszcze do tego ma śmiesznie niską cenę to nie można nie wziąć tego do przymierzalni, prawda? a jak jeszcze dobrze leży, to nie można tego nie zabrać ze sobą do domu.

szkoda tylko, że odcień szminki na zdjęciu wyszedł na bardziej czerwony niż w rzeczywistości, gdzie ma ona kolor czerwonego wina i mocne odcienie fioletu.

English: maybe a little bit late but i am finally posting my new year's eve outfit. oryginally i wanted to buy a dress but when you go to the store and see something made of interesting fabric, that is only one left on the rack and in precisely your size, and with really good price, you have to go to the dressing room with it, right? and when it fits you well you can't just leave it in the shop.

unfortunately the lip shade on the picture is not similar to the real one which is red wine with strong violet accents.



jumsuit- tk maxx
shoes-ann taylor
necklace- forever 18
bracelet-stradivarius

8 stycznia 2012

my fake

dziś dla odmiany postanowiłam zrobić zdjęcia mojej nowej torebce, którą dostałam. przyjechała do mnie prosto z Chin i ma fachową metkę w środku: Made in China, oczywiście jest podróbką tej torebki i pochodzi nawet z bazaru o nazwie Fake. no cóż, sama nigdy nie kupiłabym sobie takiej podróbki, ale ta torebka bardzo mi się podoba, więc będę ją nosić. podoba mi się w niej jedna rzecz, może być noszona jako kopertówka, ale oprócz tego ma dwa łańcuszki, krótszy i dłuższy, więc można nosić ją na różne sposoby.

English: today i want to show my new bag that i was given. a present is from China and it has a label inside that says: Made in China. of course it is a fake version of this clutch and it was even bought on the market called Fake. personally i would never buy a fake like this but i like this bag and i will be wearing it. i like one thing about it, it can be worn as a clutch or with one of the two chains attached, longer or shorter.



fake knuckle duster bag- present from china

28 grudnia 2011

warming up

nie było mnie tu znów przez dłuższy czas. w tym czasie nastąpiło trochę zmian, między innymi taka, że przeprowadziłam się do swojego nowego mieszkania. zawirowania związane z remontem, a potem przeprowadzką były tak wyczerpujące, że dodawanie jakichkolwiek zdjęć było ostatnią rzeczą, o której myślałam.

poniżej zestaw, który bardzo lubię bo wydaje się taki ciepły nawet jak na niego spojrzeć i kojarzy mi się z zimą. to ciekawe jak w miarę upływającego czasu zmienia nam się podejście do ciuchów, jeśli o mnie chodzi to jeszcze niedawno nie założyłabym spódnicy o tym kroju, a wzory odkryłam też dopiero w tym roku. do tej pory nosiłam wszystko raczej gładkie, a spódnice raczej ołówkowe. ale nudno byłoby gdyby nic się nie zmieniało w naszych gustach, prawda?

English: i was not here for a while and in the meantime several things changed. one of them is moving into my new apartment.

below is an outfit that i really like because it feels so warm even when you only look at it. the funny thing is how as the time goes by we change our thinking of clothes. as for me not so long ago i woudn't even think about wearing a skirt shaped like this not to mention prints on it. i discovered them this year and before that i wore mostly plain clothes and pencil skirts. but it would be boring if nothing changed in our clothing choices, right?


sweater- gift
blouse- sh
skirt- forever 21
necklace- mineral market
watch- parfois

8 listopada 2011

two and a four days.

cztery dni temu mój blog skończył dwa lata, niestety kompletny brak czasu nie pozwolił mi na wrzucenie zdjęć z tej okazji. ale i tak pozwolę sobie teraz na pewne podsumowanie, w tamtym roku życzyłam sobie i swojemu blogowi poprawy strony estetycznej i częściowo to się udało, choć tak naprawdę niedawno. zdjęcia wyglądają lepiej, a i ja sama nauczyłam się tego, że lepiej czasem nie dodawać nic przez dwa tygodnie niż umieszczać kiepskie jakościowo zdjęcia, albo co gorsza zestawy, które po jakimś czasie przyprawiają mnie o dreszcze. patrząc dwa lata wstecz muszę przyznać, że prowadzenie bloga dało mi wiele, przede wszystkim przestałam się tak przejmować tym jak mnie widzą inni, a także jestem bardziej świadoma tego w czym wyglądam dobrze, a jakie zestawienia i części garderoby robią coś dziwnego z moją sylwetką. i obym nie zgubiła gdzieś po drodze tego zmysłu obserwacji.

English: four days ago my blog turned two. unfortunatelly i wasn't able to post any photos at that day. but i would like to make some summary anyway, last year i wished that my blog would look better on the easthetic side and partially i managed to make it happen recently. the pictures are better and i learned that somethimes it is better not to post something for two weeks then post a bad picture or worse bad picture with bad outfit that would be giving me goosebumps in the future. looking two years back i must say that i learned two things, not to think about 'what would people say about what i'm wearing' and in what clothes i look really good and in which i don't. and i hope i will never loose this skill


coat- tk maxx
hat tk- maxx
scarf- indian market
t-shirt- top secret
shorts- ae woman
boots- gift
sunglasses- claire's